NaszKraj.info

Wiadomości i ciekawostki z kraju i ze świata

    kody
    klocki b toms wciąż w sprzedaży reportaż z edycji kodów kody już za specjalnie dla festiwalu

    kody.pl

Liczba gości

Odwiedza nas 133 gości oraz 0 użytkowników.

Trudno wśród tysięcy chorych, którym co roku pomaga magnetyzm, określić liczbę przypadków podatnych na efekt placebo (autosugestia). Zapewne jest to znaczna liczba, po- nie waż wielu pacjentów zwraca się do magnetyzerów po roz­czarowaniu, jakie przyniosło im leczenie zgodne z zasadami medycyny klasycznej. „Rozczarowani przez pigułki i leka­rzy” znajdują u magnetyzerów więcej życzliwości i ciepła w dwojakim tych słów znaczeniu - uwagi, jaką terapeuta sku­pia na pacjencie, oraz ciepła nakładanych dłoni. W efekcie nasila się poczucie „chłodu”, z jakim spotkali się u lekarza (biały fartuch, recepty, skierowania...).

Ta uwaga, której są przedmiotem podczas sesji trwającej przeciętnie od 15 do 30 minut (w zestawieniu z zaledwie 10 minutami spędzanymi w gabinecie lekarza rodzinnego), a po­za tym wpływ (realny lub nie) magnetyzmu, często przynoszą poprawę stanu zdrowia pacjenta.

 

Czy zatem powinniście uznać to za cud? Nie. Prawdopo­dobnie mamy do czynienia z efektami dwojakiego oddziały­wania sugestii - ze strony magnetyzera, który stara się prze­konać pacjenta, że może go uleczyć i że to zrobi (dlatego tak istotny jest dobór słów używanych podczas spotkania - nie­które mają nawet niewątpliwą moc hipnotyczną; wystrój wnętrza oraz strój magnetyzera), oraz ze strony pacjenta, który przychodzi z własnego wyboru spotkać się z terapeutą medycyny niekonwencjonalnej z nadzieją i z wiarą w wyle­czenie!

Pamiętajmy, że chory zawsze trafia do uzdrowiciela po wi­zytach u lekarzy specjalistów, nie stwierdziwszy poprawy stanu swego zdrowia.

Biorąc to pod uwagę, poza wpływem sugestii i autosuge­stii, stwierdzić należy, że magnetyzm przynosi ulgę i uzdro­wienie w przypadku wielu dolegliwości: chorób psychosoma­tycznych, chorób psychicznych (depresje), chorób skórnych (egzemy, oparzenia, łuszczyca), problemów oddechowych (astma, bronchit, zapalenie zatok...), reumatycznych (lumba- go, ischias, dna), cyst, migreny, brodawek... Lista jest zbyt długa, aby wyliczać tu wszystkie dolegliwości, zwłaszcza że każdy magnetyzer uzyskuje nieco inne wyniki w leczeniu różnych chorób, także w zależności od cech dotkniętego nim pacjenta.

Dodam tylko, że w poczekalniach magnetyzerów spotyka­łem wielu pacjentów cierpiących na choroby zwane nieule­czalnymi (nowotwór, stwardnienie rozsiane, choroba Parkin­sona...). Często trafiają tam, ponieważ tak zwana oficjalna medycyna brutalnie oznajmiła im, że nic już nie da się zrobić, a także i przede wszystkim dlatego, że wiedzą iż magnetyzer może ewentualnie złagodzić ból i udzielić im wsparcia mo­ralnego w tym niezwykle trudnym, często schyłkowym okre­sie życia.

Postarajmy się teraz ustalić, co odczuwają magnetyzer i pacjent w szczególnej chwili, jaką jest seans magnetyczny.

Co odczuwa magnetyzer?

Poza wspomnianymi już aspektami fizycznymi (użycie technik hipnotycznych, telepatycznych i sugestii) magnetyzer podczas seansu używa dłoni, które zwraca ku pacjentowi. Ja­kie są wówczas jego odczucia?

Niektórzy mają wrażenie przelewania „płynu” (tak to na­zywają), który jest delikatny i ciepły, a płynie ku pacjentowi, wydobywając się z czubków ich palców. Ta wizja płynu od­powiada pojęciu fluidu, tak często pojawiającemu się w po­czątkowych rozdziałach książki. Niektórzy czują się, jakby ich palce, dotykając skóry pacjenta, „przenikały” jego ciało, chcąc dosięgnąć chorego narządu, który mają uleczyć (to po­równanie kojarzy się natychmiast z technikami filipińskich uzdrowicieli, o których pisaliśmy w poprzednim rozdziale).

Jeszcze inni magnetyzerzy czują ciepły podmuch w rę­kach - mówią że to pozwala im stwierdzić, czy organ jest chory, oceniają bowiem zmiany temperatury (uczucie chło­du), przesuwając dłoń nad miejscem chorobowo zmienio­nym.

Jeszcze inni czują mrowienie w palcach, i uważają to za znak, że zbliżyli się do chorej strefy.

Są także magnetyzerzy, którzy utrzymują, że ich wrażli­wość jest tak wyostrzona, że ich ręce bezwiednie przesuwają się ku narządowi, który wymaga leczenia. Nazywają to „przyciąganiem strumieni” (aluzja do silnych podmuchów albo do strumienia magnetycznego).

Jeszcze inni stają się istnymi „sobowtórami” swoich pa­cjentów - wykrywają ich dolegliwości, ponieważ odczuwają taki sam ból w tym samym miejscu (na przykład ból pod czaszką, jeśli pacjent cierpi na migrenę).

I wreszcie niektórzy spośród magnetyzerów... nie czują absolutnie nic! Zapewniają, że to ich pacjenci doznają wra­żeń. Ale właściwie jakich?

A co czuje pacjent magnetyzera?

Większość chorych ma wrażenie ciepła w miejscu, do którego zbliżają się ręce magnetyzera. Inni, wręcz przeciw­nie, czują chłodny powiew!

Niektórzy pacjenci czują się „naelektryzowani”, inni, zależ­nie od sytuacji, czują mrowienie, skurcze mięśni, drgawki (gwałtowne drętwienie nóg), „burczenie” (spadek przekrwie­nia narządów). Zdarza się nawet przejściowe nasilenie dolegli­wości bólowych obecnych lub dawnych, które się rozbudzają.

W większości przypadków dominuje uczucie ulgi, ukoje­nia bólu, co wyraża się w popularnym wyrażeniu: „ból znika jak ręką odjął”. I wreszcie część chorych po prostu głęboko zasypia podczas seansu - tak bardzo są podatni na hipnozę.

Po doznaniu takich wrażeń chory na ogół stwierdza popra­wę stanu zdrowia i osłabienie objawów, które sprowadziły go do magnetyzera. Jakie zaburzenia są podatne na leczenie ma­gnetyzmem?

Jakie choroby poddają się terapii magnetycznej?

Wszyscy magnetyzerzy zgodnie utrzymują, że uzyskują dobre wyniki w leczeniu chorób (z pominięciem tych, które nazywa się nieuleczalnymi - rakiem, stwardnieniem rozsia­nym, chorobą Parkinsona, AIDS...) takich jak: nerwoból zę­bowy, rwa kulszowa, lumbago, kręcz szyi, migrena, gruźlica, dusznica bolesna, zapalenie opłucnej, bronchit, astma; choro­by układu pokarmowego (wrzody żołądka, nieżyt żołądka, zaparcia, kolki, nieżyt jelit), choroby nerek, reumatyzm, cu­krzyca, choroby skóry, przemęczenie, nadciśnienie, bezsen­ność, nietrzymanie moczu...

Stosowana przez magnetyzerów technika, a także uzyski­wane wyniki są funkcją choroby, którą trzeba leczyć (a zatem także postawienia właściwej diagnozy), oraz podatności pa­cjenta (która zależy od wrażliwości na przekazywane bodźce i zaufania albo sceptycznego podejścia do tej terapii).

Przekonamy się, jak postępują magnetyzerzy, aby ulżyć pospolitym chorobom. Zalecają nie ograniczać się do działań „fizycznych” rąk, ale zawsze wspierać je oddziaływaniem psychologicznym albo wypowiadanymi głośno słowami, aby spotęgować efekty lecznicze. Jedną z zasad terapeuty jest skoncentrować się i głośno mówić, co będzie robił i jaki pozytywny rezultat pragnie uzyskać: „Kładę ręce na twojej wątrobie, aby zmniejszyć jej przekrwienie i wyeliminować uporczywe migreny... itd.” (na przykład).

Przeanalizujmy dokładnie, jak postępują magnetyzerzy, lecząc takie choroby jak: stany lękowe, astma, oparzenia, za­parcia, choroby skórne, grypa, bezsenność, migrena, reuma­tyzm czy rwa kulszowa. Stosowane dalej terminy odnoszą się do objaśnionych w poprzednim rozdziale („Jak zostać ma- gnetyzerem”).

Magnetyzm a dziesięć powszechnie występujących chorób

  1. STANY LĘKOWE

Lęki, o których zamierzamy mówić, nie mają nic wspólne­go z reakcjami pacjenta cierpiącego na fobię (lęki instynk­towne) ani z głęboką depresją nerwową. Są raczej nerwowo­ścią czy też brakiem poczucia bezpieczeństwa, niepokoju wobec problemów życia codziennego.

  1. Seans zacząć od odprężenia pacjenta, który powinien siedzieć na taborecie, a magnetyzer wykonuje prawą ręką szybkie ruchy wzdłuż kręgosłupa pacjenta, każdy ruch zaczy­nając od karku, a kończąc na dole pleców (powtarzać przez 15 do 20 minut).
  1. Pacjent leży na plecach; należy kontynuować przesuwa­nie lewej ręki (10-15 minut) do splotu słonecznego.

Aby poprawić stan psychiczny pacjenta, doradza się czynić pozytywne sugestie (por. „Koncepcja hipnotyczna”, str. 76).

  1. ASTMA

Seans jest czteroczęściowy.

  1. Wypełnić energią magnetyczną klatkę piersiową, przy­kładając płasko obie ręce, gdy pacjent leży na plecach.

 

  1. Ułożyć pacjenta na brzuchu, następnie magnetyzować, przesuwając obie płasko ułożone dłonie od szyi ku nerkom wzdłuż linii kręgosłupa (ruchy z rozsuniętymi palcami).

 

  1. Ponownie ułożyć pacjenta na plecach, aby oddziaływać na nerw błędny (którego nadmierne pobudzenie stanowi ponoć przyczynę ataków astmy), przez kilka minut trzymając dłonie w odległości dwóch centymetrów od splotu słonecznego.

 

4. Zakończyć, przez kilka minut nakładając dłonie w miej­scu, gdzie znajduje się wątroba, dwa centymetry nad skórą.

Takie seanse należy powtarzać trzy razy w tygodniu.

  1. OPARZENIA

Ogromna większość magnetyzerów przyznaje, że uzyski­wane przez nich wyniki leczenia oparzeń są spektakularne. Niektórzy, poza magnetyzmem, stosują także zaklęcia, ma­giczne formuły! Oparzenia leczy się dwuetapowo, powtarza­jąc zabiegi raz dziennie.

1. Nałożyć ręce o kilka centymetrów od rany (przez 15-20 minut)

  1. ZAPARCIA

Ich przyczyną jest niewydolność przysadki lub wątroby. Dlatego trzeba magnetyzować obie w opisany niżej sposób.

1)  Najpierw użyć ciepłego tchnienia na całym brzuchu, wokół pępka (przez minutę).

2)  Następnie nakładać ręce w tej samej okolicy przez 2 do 3 minut (dłonie płaskie, palce rozsunięte, odległość od ciała

0  centymetry).

3)  Potem kontynuować, wykonując zgodnie z ruchem wskazówek zegara okrężne gesty i trzymając palce zwarte (przez dwie minuty).

4)  Kontynuować, wykonując nakładanie rąk i nadal trzy­mając zwarte palce; dłonie mają znajdować się o 1-2 centy­metrów od nasady nosa, pomiędzy oczyma, czyli tam, gdzie usytuowane jest „trzecie oko” (według kultur Wschodu), aby oddziaływać na szyszynkę (przez minutę). Potem przenieść ręce nad wątrobę, przez minutę koncentrując się na zmniej­szaniu jej przekrwienia.

5)  Zakończyć seans, przesuwając płasko ułożone dłonie nad jamą brzuszną zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara (wykonać trzydzieści ruchów).

  1. CHOROBY SKÓRNE

Ropnie, czyraki, egzema, świąd i wszelkie zmiany skórne magnetyzuje się poprzez:

1)   etap lokalny, czyli pracę nad miejscem chorobowo zmienionym (kilkuminutowe nałożenie rąk w odległości dwóch centymetrów od skóry);

2)   przechodząc następnie do pracy nad narządami odpo­wiedzialnymi za usuwanie czynników szkodliwych z narzą­dów, których funkcjonowanie zostało zaburzone (co spowo­dowało zmiany skóry), to znaczy przede wszystkim nad wątrobą i nerkami. Należy nakładać na nie obie ręce przez dziesięć minut, trzymając je w odległości kilku centymetrów od poddawanego terapii organu.

  1. GRYPA

Trzy seanse dziennie.

1)  Wykonywać szybkie ruchy od góry ku dołowi głowy.

2)   Następnie przejść do ruchów powolnych na poziomie gardła i płuc, utrzymując kierunek z góry w dół.

3)  Zakończyć, wykonując magnetyzację brzucha i wątro­by; ręce trzymać w pozycji równoległej, a palce ukośnie do powierzchni ciała pacjenta (palce złączone, nakładanie pal­cowe); poświęcić dwie minuty na każdy narząd.

  1. BEZSENNOŚĆ

Przeprowadzać dwa seanse dziennie - jeden rano, drugi tuż przed udaniem się na spoczynek. Sprawdzić także ułoże­nie pacjenta w łóżku (najkorzystniejsze to głowa ku północy, nogi w kierunku południa). Wyeliminować wszelkie środki pobudzające (tytoń, kawa, herbata).

1)  Wykonać nakładanie z rozsuniętymi palcami nad czasz­ką i karkiem (dwie minuty), następnie powoli przesuwać dło­nie wzdłuż kręgosłupa.

2)  Zalecić powolne, głębokie, regularne wdechy i wyde­chy, a mówiąc głośno, sugerować przywrócenie spokoju i nio­sący wytchnienie oraz powrót do pełni sił sen.

  1. MIGRENA

Seanse należy powtarzać do zauważenia wyraźnej ulgi.

l) Ująć głowę pacjenta obiema rękami, prawą kładąc na czole, lewą na karku (utrzymywać taką pozycję przez trzy do pięciu minut). Uwaga! Wszystkie palce muszą być uniesione w powietrze (technikę tę nazywa się zresztą techniką anten, jakby taka pozycja umożliwiała wychwytywanie energii ko­smicznej).

  1. REUMATYZM

Seans dzieli się na trzy etapy i musi być powtarzany co­dziennie.

1) Zacząć od zimnych tchnień (20 do 30 razy) na miejsce, w którym tkwi ból.

2) Kontynuować, ruchami powolnymi obejmując zbolałe miejsce (przez dziesięć minut).

3) Zakończyć ruchami szybkimi lewej ręki wzdłuż całego kręgosłupa (przez pięć minut).

Zalecane są sugestie hipnotyczne, które mogą przyspie­szyć ustąpienie bólu (sugerować, że boląca część ciała odzy­skuje sprawność i że ból będzie stopniowo ustępował).

J. ISCHIAS (rwa kulszowa)

Ta współczesna choroba, dotykająca coraz więcej osób, ustępuje po jednym lub dwóch wizytach u kręgarza, po których pomocny okazuje się magnetyzm.

1)  Pacjent leży na brzuchu; ręce magnetyzera zbliżają się do splotu lędźwiowego, ustawione po obu stronach kręgosłu­pa (nakładanie rąk przez trzy do czterech minut).

2)  Następnie, poczynając od nerek, wykonywać ruchy po­wolne i schodzić wzdłuż nerwu kulszowego; skupić się na obolałej okolicy pośladka (co najmniej przez kwadrans).

Dokonaliśmy przeglądu wybranych technik, jakie stosuje większość magnetyzerów, leczących tak zwane pospolite choroby. W każdym przypadku w gabinecie terapeuty istnie­je kontakt między pacjentem a magnetyzerem.

Teraz przekonamy się, że jest jeszcze inny sposób upra­wiania magnetyzmu - na odległość. Oznacza to, że pacjent i terapeuta nie stykają się ze sobą osobiście. Zaskakujące? Być może. Coraz częstsze? Z pewnością. Bardzo popłatne? Oczywiście!

 

Musisz się zarejestrować aby dodawać komentarze.

Kursy walut


Strona naszkraj.info powstała aby skupić w jednym miejscu ciekawostki o codziennym życiu, ciekawostki z polski i ze świata, skupia ona również informacje z polski a także świata. Zachęcamy zatem do czytania artykułów z dziedziny: informacje z polski oraz ciekawostki. Jeśli lubisz pisać, lub znasz jakąś ciekawą informację możesz ją opisać na naszej stronie, wystarczy że się zalogujesz i możesz korzystać nieograniczonych narzędzi dających możliwość dodawania artykułów w naszym serwisie.



opinie

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisie, dostosowania go do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.

EU Cookie Directive Module Information