NaszKraj.info

Wiadomości i ciekawostki z kraju i ze świata

Zacznijmy od rozprawienia się ze starą i uporczywie po­wracającą legendą- żeby zostać radiestetą godnym tego mia­na, trzeba posługiwać się metalowym wahadełkiem na mie­dzianym druciku. W rzeczywistości każdy ciężarek zawieszony na nici doskonale spełnia rolę wahadełka. I nie ma znaczenia, czy zawiesimy na nici obrączkę, kamyk, bute­
leczkę czy kulkę, czy użyjemy drutu, czy sznurka albo nawet włosa.

Trzeba po prostu wybrać wahadełko najodpowiedniejsze dla siebie - nie za lekkie i nie za ciężkie (od 20 do 50 gra­mów), na niezbyt długiej nici (około dziesięciu centyme­trów), z dowolnego materiału (szkło, drewno, miedź; nie należy używać jedynie żelaza, ze względu na ryzyko oddzia­ływania magnetycznego, któremu może podlegać) i o dowol­nym kształcie (kula, stożek, walec). Niektóre wahadełka są wydrążone wewnątrz, umieszcza się w nich bowiem substan­cję kontrolną (próbkę ziemi, włókno, pyłek kwiatowy...), umożliwiającą nawiązanie kontaktu z podmiotem (chorym, zaginionym...).

Prowadząc ankietę wśród magnetyzerów, miałem okazję przekonać się o pewnym istotnym fakcie - większość ich to radiesteci, co oznacza, że posługują się wahadełkiem, diag­nozując chorobę przed podjęciem właściwego leczenia przez nakładanie rąk. Jednak nikt nie chce oficjalnie przyznać, że użycie wahadełka służy do celów diagnostycznych, oznacza­łoby to bowiem wejście w konflikt z prawem i ewentualne oskarżenie o nielegalne prowadzenie praktyki medycznej (szerzej na ten temat w rozdziale „Magnetyzerzy i radiesteci wobec prawa”).

Wahadełko - narzędzie wielu uzdrowicieli, ale także ja­snowidzów, lekarzy i parapsychologów - istnieje chyba od zarania dziejów ludzkości. Jednak wahadełko w swej obecnej postaci jest pomysłem stosunkowo nowym - holenderski ma­tematyk i astronom, Huyghens (1629-1695), jako pierwszy wyniósł je do rangi przyrządu naukowego, dokładnie określa­jąc siłę ciężkości za pomocą „masy zawieszonej na lince”. Jednak różdżka do wykrywania źródeł wody wciąż była uwa­żana za przodka wahadełka. Legenda głosi zresztą, że Moj­żesz uderzeniem laski sprawił, iż woda trysnęła z góry Horeb. W średniowieczu różdżkarzy często uważano za czarowni­ków, toteż ludzi parających się wyszukiwaniem źródeł wody spowiła aura tajemniczości.

Zestawianie dwóch pojęć - magnetyzmu i radiestezji - na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujące. Jednak już od pięćdziesięciu lat uzdrowiciele posługują się wahadeł­kiem, diagnozując różne dolegliwości, następnie zaś przepro­wadzają seanse magnetyzmu, aby wyeliminować te dolegli­wości. Część uzdrowicieli sięga po wahadełko także pod koniec seansu, przed podjęciem decyzji o zaaplikowaniu cho­remu konkretnych leków, które ułatwią proces leczenia.
Definicja:
Wbrew temu, co można by sądzić, słowo „radiestezja” po­jawiło się stosunkowo niedawno. Jego narodziny przypadają na rok 1930, kiedy to nawiązano do terminu „radiacja” oraz do greckiego „aisthesis”, co oznacza „wrażenie, wrażliwość”.

Kursy walut


Strona naszkraj.info powstała aby skupić w jednym miejscu ciekawostki o codziennym życiu, ciekawostki z polski i ze świata, skupia ona również informacje z polski a także świata. Zachęcamy zatem do czytania artykułów z dziedziny: informacje z polski oraz ciekawostki. Jeśli lubisz pisać, lub znasz jakąś ciekawą informację możesz ją opisać na naszej stronie, wystarczy że się zalogujesz i możesz korzystać nieograniczonych narzędzi dających możliwość dodawania artykułów w naszym serwisie.




Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisie, dostosowania go do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.

EU Cookie Directive Module Information