NaszKraj.info

Wiadomości i ciekawostki z kraju i ze świata

czaszka.jpgSTARA, DOBRA TREPANACJA CZASZKI

Tysiącletnie rozcięte ciała, próby pierwszych operacji kamien­nymi, a następnie metalowymi narzędziami, a na koniec zaskakująco udany zabieg w starożytnej Grecji. Oto kilka najstarszych udowodnionych zabiegów chirurgicznych. Najstarszy udokumentowany zabieg chi­rurgiczny miał miejsce na przełomie końca epoki kamiennej i rozkwitu nowych cywilizacji. Była to bardzo prymitywna trepanacja czaszki, która stanowiła nie tylko zabieg leczniczy, lecz także pełniła rolę magiczno obrzędową. Znaleziska archeologiczne wskazują również, że pierwsze zabiegi chirurgiczne miały miejsce już w starożytnym Egipcie oraz w Mezopotamii. O operacjach zbliżonych do współczesnych zabiegów możemy mówić od XIX w., do tego czasu używano inwazyjnych, z dzisiejszego punktu widzenia, metod bez jakichkolwiek znieczuleń miejscowych, nie mówiąc o całkowitym usypianiu pacjenta.

 

Pierwsza sekcja zwłok

Znalezisko: pocięte zwłoki

Wiek: ok. 10 tys. lat

Gdzie i kiedy: zachodnia Alaska, 1958 r.

Co: pierwsze seminarium anatomiczne

Dokładne poznanie anatomii człowieka, które umożliwiało przeprowadzenie operacji chirurgicznych, odbywało się za pomocą sekcji zwłok. Tą zasadą kierowali się mieszkańcy dzisiejszych Aleutów, przedstawiciele tzw. kultury Unangan sprzed 10 tys. lat. Archeolodzy na stanowiskach w zachodniej Alasce odnaleźli szczątki wielu pociętych ciał wrogów i niewolników tutejszych autochtonów. Właśnie za pośrednictwem pierwszych prymitywnych sekcji zwłok Aleuci poznawali anatomię człowieka. Inne, późniejsze społeczności i kultury poznawały anatomię na podstawie sekcji zwierząt. Pradawni Aleuci praktykowali również oględziny zwłok oraz mumifikację, którą kilka tysięcy lat później do doskonałości doprowadzili starożytni Egipcjanie. Prawie wszyscy członkowie plemienia byli szamanami, zielarzami, a dowody świadczą o tym, że również prymitywnymi chirurgami. Wiedzieli o leczniczych źródłach, budowali sauny i stosowali specjalne masaże, aby zmienić pozycję płodu w brzuchu matki.

 Kto był pierwszym pacjentem?

Znalezisko: czaszka na cmentarzu

Wiek: 7 tys. lat

 Gdzie i kiedy: Ensisheim, Francja, 1996 r.

Co: jednoznaczny dowód na najstarszy zabieg chirurgiczny

 

Naukowcy z Uniwersytetu we Fryburgu po długich i dokładnych badaniach znalezisk pochodzących ze stanowiska archeologicznego w Alzacji, w 1997 r. mogli zająć jednoznaczne stanowisko: Panie i panowie, przed wami najstarszy i niezaprzeczalny dowód jednej z pierwszych operacji chirurgicznych w historii. Do dziś istnieją spory, czy laur „najstarszego zabiegu chirurgicznego” należy się pacjentowi z Ensisheim, czy może czaszce mężczyzny, znalezionej w 1953 r. na prehistorycznym cmentarzu w okolicach Kijowa. Jest ona datowana na 6 tys. lat p.n.e. W tym przypadku ślady po trepanacji nie są tak oczywiste i mogło to być wyłącznie nieleczone uszkodzenie czaszki, a nawet wynik rozkładu skamieniałości. Dokładna analiza czaszki mniej więcej 50letniego mężczyzny z Ensisheim, pochodząca z czasów neolitu (wczesna epoka kamienna), odkryła jednoznaczne śladu po inwazyjnym zabiegu przeprowadzonym prymitywnymi narzędziami  pozostałości po dwóch częściowo zagojonych ranach po próbach trepanacji czaszki. Trepanacja jest operacją chirurgiczną wycięcia części czaszki przez jej wywiercenie lub przekłucie otworu (lub serii małych otworów). Ma przynieść ulgę we wzmożonym ciśnieniu śródczaszkowym. Za pomocą trepanacji usuwa się odłamki kości lub skrzepy krwi po ciężkich urazach głowy. Aż do epoki brązu (ok. 4 tys. lat temu) trepanację przeprowadzano narzędziami kamiennymi bez jakiegokolwiek znieczulenia. Trepanacja w prawie niezmienionej formie przetrwała do XIX w., gdy musiała ustąpić przed zdobyczami nowocześniejszej neurochirurgii. Ale nie straciła swojej pozycji... 

Nie wiadomo, dlaczego nieznany praczłowiek został poddany tej operacji, ale później trepanację czaszki stosowano do leczenia ciężkich bólów głowy, złamań czaszki, epilepsji, nowotworów mózgu i chorób psychicznych. W niektórych plemionach afrykańskich (np. w grupach etnicznych Kissi w zachodniej Kenii) trepanacja czaszki jest praktykowana do dziś. Oprócz funkcji leczniczej, pełni również zadania magiczno-rytualne. Skamieniałości „pacjenta z Ensisheim” nie wykazują żadnych znamion urazu czy choroby, które wymagałyby trepanacji. Pomimo to ktoś, w pewnym odstępie czasowym, przeprowadziła na nim dwie trepanacje. Pierwsza (zupełnie zagojona) miała rozmiary 6,6 x 6,1 cm i wykonano ją na przedniej części czaszki oraz druga, częściowo zagojona i bardzo duża, gdyż miała wielkość 9,4 x 9,1 cm. Oba otwory trepanacyjne zostały wykonane cięciami krzyżowymi za pomocą ostrych kamieni, zatem musiał być to bardzo bolesny zabieg. Jednakże przerażająca operacja najwyraźniej się powiodła, ponieważ pacjent nie zmarł. Tym samym udało się położyć fundamenty chirurgii.

Brąz wypiera kamień

Znalezisko: przewiercona czaszka

Wiek: ok. 4,3 tys. lat

Gdzie i kiedy: zlewisko rzeki Indus na granicy Pakistanu i Indii, 2010 r.

Co: pierwsza trepanacja metalowym przedmiotem

 

Europejsko-amerykańsko-indyjski zespół archeologów trzy lata temu na cmentarzu cywilizacji Indusu odkrył męską czaszkę, noszącą ślady po prymitywnym wierceniu jakimś metalowym narzędziem. Czaszka stała się dowodem najstarszego zabiegu chirurgicznego epoki brązu, w której stopy metali  przejęły instrumentalną rolę kamienia. Chociaż starożytne kultury stosowały trepanację w równym stopniu w celach rytualnych oraz zabiegach terapeutycznych, czaszka znad rzeki Indus ewidentnie należy do drugiej kategorii. Eksperci zidentyfikowali jasno widoczne, linearne zapadnięcie się części sklepienia czaszki w wyniku ciężkiego urazu głowy. Znaleźli również dowody późniejszego procesu gojenia, również w tym przypadku operacja nie skończyła się śmiercią pacjenta. Dowody kolejnych trepanacji czaszek z epoki brązu znaleziono w wielu miejscach świata (np. w Palestynie i Peru), a antropolodzy dokładnie analizują każde znalezisko. Badanie umożliwi stworzenie „wykresu” różnic w sposobach starożytnych technik trepanacyjnych na różnych kontynentach oraz mapę migracji człowieka i wzajemnego przekazywania sobie zdobyczy różnych kultur z jednej do drugiej. Czaszka kultury Indusu znajduje się w zbiorach Muzeum Paleoantropologicznego w Kalkucie.

Życie dłuższe o dwadzieścia lat

Znalezisko: ciało kobiety z operowaną głową

Wiek: ok. 2,6 tys. lat

Gdzie i kiedy: Abdera, Tracja, Grecja, 2005 r.

Co: przodek Hipokratesa przeprowadza operację czaszki

 

Pierwsza potwierdzona archeologicznie chirurgiczna operacja w starożytnej Grecji dała początek słynnej starożytnej medycynie, którą prawie 200 lat później zdefiniował i udoskonalił Hipokrates (460-375 r. p.n.e.). Pierwsze słowa Przysięgi Hipokratesa powstawały jeszcze na długo przed narodzinami „ojca medycyny”. Nieznany chirurg w starej wiosce trackiej Klazomenaj już ok. 655 r. p.n.e. wykonał kawał dobrej roboty podczas „operacji” pęknięcia tylnej części czaszki u kobiety liczącej ok. 30 lat. Sposób diagnozy, opatrunki oraz sam zabieg chirurgiczny wykonany za pomocą specjalnego narzędzia są naprawdę godne podziwu. Jest to praca wszechstronnego i bardzo zdolnego lekarza. O doskonałości operacji najlepiej mówi fakt, że pacjentka nie tylko przeżyła trudną operację głowy, ale również cieszyła się dobrym zdrowiem przez następne 20 lat. Te wszystkie informacje zostały wyczytane z jej ciała, znalezionego przez ekspedycję archeologiczną. Było to wielkie zaskoczenie. Archeolodzy i historycy uważali dotąd, że lekarze w starożytnej Grecji zaczęli przeprowadzać chirurgiczne operacje głowy na podstawie pism Hipokratesa, które spisał dopiero ok. 400 r. p.n.e.

SIOSTRO, SKALPEL!

Lekarze i archeolodzy sądzą, że profesjonalne zabiegi chirurgiczne miały swoje początki w czasach szczytowej działalności starogreckiego lekarza Hipokratesa, czyli ok. 400 r. p.n.e. Lekarze w starożytnej Grecji bardzo często nie byli zwykłymi szarlatanami, ale zdolnymi chirurgami i lekarzami, dla których złamania kości i zwichnięcia nie stanowiły większego problemu. Umieli bardzo skutecznie naprawiać i wyrównywać kości u noworodków, dzięki czemu zapobiegali późniejszym deformacjom anatomicznym. Również położnicy nie mieli w ówczesnym świecie konkurencji. Jednak do działalności lekarskiej niezbędne były skomplikowane narzędzia, wykonywane z brązu, żelaza i ołowiu. Starożytni Grecy stworzyli między innymi pierwszy skalpel. Skalpele były często używane do popularnego panaceum, tzw. „upuszczania krwi”. Ta procedura praktykowana była do przywrócenie naturalnej harmonii ciśnienia krwi oraz uspokojenia wewnętrznego napięcia. Aby uzyskać pożądany efekt upływu krwi przez punktowo otwartą żyłę, używano rozgrzanych naczyń i baniek. Do drobnych operacji (np. rozcinania wrzodów czy usuwania ropy) wykwalifikowani byli prawie wszyscy członkowie ówczesnej izby lekarskiej, jednak do poważniejszych zabiegów chirurgicznych, jak np. amputacja kończyn zaatakowanych przez zgorzel czy martwicę, potrzebni byli specjaliści.

Za początek dzisiejszej nowoczesnej chirurgii uważać można wynalezienie pierwszego skalpela. Niestety, archeolodzy nie potrafią określić ani jego wynalazcy, ani dokładnego czasu pojawienia się tego narzędzia. Podejrzewają, że przodek chirurgicznego noża pochodzi albo ze starożytnego Egiptu, albo ze starożytnej Grecji. Te najbardziej skomplikowane skalpele udało się odkryć w minach zasypanych Pompejów, wiadomo również, że starożytny Rzym w wielu dziedzinach inspirował się greckimi uczonymi i artystami. Wiemy, że np. w Persji i Babilonii brązowe noże medyczne były pełnoprawnymi narzędziami lekarskimi już ok. 1600 r. p.n.e., podczas gdy w starożytnych Japonii i Chinach krojenie ciała było surowo zakazane, chyba że chodziło o rany w „świętych” bitwach. Niewątpliwie wzmianki o skalpelach występują również w sanskryckiej księdze lekarskiej Sushruta Samhita.

Podczas odkrywania chirurgicznej historii starożytnego Egiptu archeolodzy mieli zazwyczaj do dyspozycji pisane i obrazkowe dokumenty, na papierze lub na malunkach naściennych. Kilka tekstów opowiada o przeróżnych zabiegach chirurgicznych praktykowanych przez staroegipskich uczonych i lekarzy. Tzw. papirus Edwina Smitha, mówiący o historii na przełomie 16 i 17. dynastii (ok. 1500 r. p.n.e.), szczegółowo wymienia formy leczenia przy ranach górnej części ciała, włącznie z procedurami chirurgicznymi. Przewodzi im technika cięcia nożem, pewnego rodzaju przodka skalpela, i szycie ran za pomocą specjalnych igieł. Nie brakuje również opisu zabiegów, które we współczesnej medycynie nazywane są trepanacją czy tracheotomią (zabieg otwarcia przedniej ściany tchawicy w celu umożliwienia oddychania). Znaleźć można także opis czy raczej zobrazowanie obrzezania (łac. circumcisio), o czym świadczy relief przy wejściu do grobowca wizjonerskiego faraona Tetiego. W 1991 r. archeolodzy poddali obrazową scenę szczegółowemu badaniu i doszli do wniosku, że zobrazowane obrzezanie nie zostało przeprowadzone z powodów leczniczych, ale w ramach rytualnych obrzędów zmiany chłopca w mężczyznę lub w ramach bliżej niezidentyfikowanej inicjacji klanowej, przejętej z kultury hebrajskiej. Oczywiście nigdzie nie ma najmniejszej wzmianki o środkach znieczulających  pacjenci musieli na nie czekać jeszcze przez najbliższe 3 tys. lat. Jedynym dostępnych anestetykiem był alkohol, który już wtedy był podawany do przytłumienia zmysłów.

Starożytni Egipcjanie byli pionierami w wielu dziedzinach naukowych, nie wyłączając pewnych elementów inwazyjnej chirurgii. W latach 60. ubiegłego wieku archeolodzy znaleźli skamieniałości ludzkiej czaszki sprzed 3,2 tys. lat, która, jak okazało się po późniejszym badaniu współczesnymi metodami skanowania, nosi jednoznaczne ślady po bardzo skomplikowanym zabiegu chirurgicznym. Jest to najstarszy przykład tzw. techniki donosowej, w której do pewnych części czasz ki i mózgu chirurg dostaje się przez otwory nosowe. W starożytnym Egipcie metoda ta nie służyła leczeniu, ale była elementem procesu mumifikacji.

Najsławniejszym lekarzem i chirurgiem w Rzymie był z pewnością Claudius Galenus, który żył na przełomie I i II w. i dziś nazywany jest po prostu Galenem. Już w wieku 28 lat objął najwyższą funkcję lekarską w elitarnej grupie gladiatorów. Tę prestiżową funkcję wykorzystał przede wszystkim do nauki i pogłębienia wiedzy o anatomii człowieka. Nic dziwnego. Galen nie był z pochodzenia Rzymianinem, ale Grekiem, a do wiecznego miasta przybył ok. 160 r. n.e., aby uczyć tam zdolnych adeptów medycyny. Wyznawał teorię, że dogłębne poznanie struktury i funkcji ciała człowieka stwarza podstawę teoretyczną, którą powinien posiadać każdy dobry lekarz, nie mówiąc już o specjalistach chirurgii. Sekcja zwłok ludzkich była wówczas zakazana, dlatego Galen musiał zadowolić się prosiętami i małpami, na których uczył się skomplikowanej kompozycji i funkcji tkanek. Wykształcony Galen do końca swoich dni tłumaczył swoje książki na obce języki, włącznie z językiem perskim. Dzięki temu mógł stać się wzorem dla lekarza imieniem Albucasis (936-1013), który tysiąc lal temu rozsławił arabską szkołę lekarską i chirurgiczną, we wczesnym średniowieczu pochłoniętą przez ekspansję zachodnioeuropejskich uczonych. Tak jak Galen nie był Rzymianinem, tak Albucasis nie był Arabem. Urodził się bowiem w okolicach Kordoby w Hiszpanii, która była wówczas częścią kalifatu islamskiego. Napisał encyklopedię lekarską z naciskiem na chirurgię oraz techniki i narzędzia operacyjne, które przez następne 1000 lat były niezbędnymi „bibliami” dla jego następców.

Na początku średniowiecza sztuka chirurgiczna wyraźnie osłabła i ograniczyła się do zabiegów amputacyjnych. Dopiero pod koniec XV w. próby wskrzeszenia chirurgii podjął francuski anatom i medyk Ambroży Parć (1510-1590). Odświeżył zapomniane i stworzył nowe procedury chirurgiczne, poświęcił się projektowaniu udoskonalonych i całkiem nowych narzędzi chirurgicznych, wśród których główną rolę grał nowoczesny stalowy skalpel. Parę przyśpieszył nadejście rewolucyjnych metod chirurgicznych, zaczynając od anestetyków, a kończąc na sterylizacji aparatury chirurgicznej. Tym samym doszliśmy już do współczesności  pod koniec XIX w. nastąpiła rewolucja technik lekarskich, jeden wynalazek otwierał możliwości następnemu. Pojawiły się również bardzo nowoczesne skalpele. Współczesne urządzenia mogą znaleźć się w pewnej ręce chirurga lub jeszcze stabilniejszej ręce robota. Ale to już zupełnie inna historia...  

Musisz się zarejestrować aby dodawać komentarze.

Kursy walut


Strona naszkraj.info powstała aby skupić w jednym miejscu ciekawostki o codziennym życiu, ciekawostki z polski i ze świata, skupia ona również informacje z polski a także świata. Zachęcamy zatem do czytania artykułów z dziedziny: informacje z polski oraz ciekawostki. Jeśli lubisz pisać, lub znasz jakąś ciekawą informację możesz ją opisać na naszej stronie, wystarczy że się zalogujesz i możesz korzystać nieograniczonych narzędzi dających możliwość dodawania artykułów w naszym serwisie.



opinie

Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisie, dostosowania go do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.

EU Cookie Directive Module Information