Blog

ZRÓBMY EKSPERYMENT

Kiedy Matthew wykonał eksperyment, zobaczył jak książka zaczyna się obracać, kiedy jedna z jej krawędzi znalazła się poza biurkiem. Okazało się, że autor listu miał rację i że wysokość stołu pozwala książce na wyko­nanie tylko połowy obrotu. Matthews zgodził się więc, że „popularny pogląd, iż kanapka spadająca ze stołu, upada zawsze posmarowaną stroną w dół, jest oparty na fakcie z dziedziny dynamiki”. Zauważył także, iż kanapka (a dokładniej to, co matematycznie określił jako „szorst­ką, sztywną, jednorodną prostokątną płytkę”) upadająca posmarowaną stroną do dołu, ma niewiele wspólnego z dodatkowym ciężarem cienkiej warstwy masła ani z żadnym efektem aerodynamicznym.

Za orientację kanapki odpowiada głównie grawitacja. Przyciąga ona, wystającą poza stół, krawędź kanapki i ta, spadając, za­czyna się obracać. Gdyby pole grawitacyjne Ziemi było silniejsze, kanapka wykonałaby więcej niż pół obrotu. Jak każdy dobry fizyk, Matthews połączył teorię z eksperymentem. Obserwował spadanie zarówno chle- ba przypieczonego, jak i świeżego, mierząc nie tylko tar­cie, ale i to, jaki fragment kanapki musi wystawać poza stół, żeby zaczęła spadać. Nie zauważył specjalnej róż­nicy między różnymi rodzajami chleba. Wywnioskował więc, że za lądowanie kanapki masłem do dołu odpowia­da obrót, jaki rozpoczyna kanapka spadająca poza kra­wędź stołu.

PRZECIĄŻENIA W WYŚCIGACH FORMUŁY
1 Kierowca Williamsa, Heinz-Harald Frentzen zapisał na swoim koncie 5,99 g, podczas eliminacji do Grand Prix w 1997 roku. Aby to osiągnąć, musiał naciskać na pedał siłą ok. 150 kg – co nie jest trudne, jeśli się waży 6 razy ty­le, co normalnie. Samochody Formuły 1 powodują przeciążenie rzędu 2,8 g przy hamowaniu i 2g podczas przyśpieszania. Aby utrzymać ciężar własnej głowy i hełmu, kierowcy muszą roz­budowywać mięśnie górnej części ciała i szyi za pomocą spe­cjalnych ćwiczeń. A i tak 63% kierowców na Grand Prix ma bóle szyi. Kierowcy wyścigowych samochodów mogą przetrzymać niesamowite przyśpieszenia podczas zderzeń przy wielkiej prędkości. W trakcie tych kolizji powstaje przeciążenie 100 g podczas hamowania, lecz na szczęście trwa ono tylko kilka milisekund.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *