Kobieta urodziła przed szpitalem
Ciężarna kobieta urodziła dziecko na schodach karetki, zamiast na sali porodowej. To był 8 miesiąc ciąży, dziewczyna dostała silnych bóli porodowych, zadzwoniła więc po karetkę. Jednak dyspozytorka pogotowia ratunkowego przez blisko godzinę odmawiała wysłania ratowników. Kiedy jednak karetka dotarła do domu kobiety, okazało się, że ratownicy nie mają noszy i kobieta musi dojść do karetki samodzielnie. O własnych siłach musiała też dojść z karetki do szpitala.
Wyczerpana bólami kobieta przeszła dwa kroki i usiadła na schodach karetki. Główka dziecka była już widoczna. Odebrano więc poród. Matka i dziecko czują się dobrze. Śledztwo wyjaśni czy dyspozytorka i ratownicy popełnili jakiś błąd lub nie dotrzymali procedur.