Wyspa śmierci zmierza do USA
Ponad dwa lata temu, po trzęsieniu ziemi i tsunami, które zniszczyły japońską elektrownię Fukushima, w stronę Stanów Zjednoczonych płynie ogromna „wyspa śmieci”, jest to wszystko co spłynęło do wody. Części mebli, domów, statków rybackich, odzieży i tysiące ton bardzo niebezpiecznych materiałów toksycznych. USA ma obawy, że kiedy dotrze do nich ta „wyspa” może skazić faunę i florę w całej Kalifornii. Na razie trwają zaciekłe rozmowy co z tym fantem zrobić, jak powstrzymać tego „toksycznego potwora”.