Blog

Największy morski rezerwat?

Ta dziewicza, niegościnna, tajemnicza i lodowa kraina jest w minimalnym stopniu dotknięta działalnością człowieka. Antarktyda także tętni życiem, a tamtejsza przyroda bez wątpienia zasługuje na ochronę. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste. Już jakiś czas temu społeczność międzynarodowa zobowiązała się, ze do 2020 r. obejmie statusem ochrony 10% światowych rejonów przybrzeżnych i oceanów. Proces ten postępuje bardzo wolno współcześnie chronionych jest zaledwie 2% terenów wodnych. Uwaga ekologów skupiła się na Antarktydzie, która miała zostać objęta ochronną strefą.

 

Dotąd wokół Antarktydy chroniony był obszar o powierzchni 80 tys. km2. Komisja ds. Zachowania Żywych Zasobów Morskich Antarktyki (Comissionfor the Conservalion of Antarctic Marine Living Resources CCAMLR) postanowiła rozszerzyć to pasmo na obszar Morza Rossa i wody wschodniej Antarktydy. O tym problemie mówiono już w 2012r., ale rozmowy nie przyniosły żadnych skutków. Wiele krajów nadmorskich obawiało się ograniczeń dotyczących połowów. Członkami CCAMLR są 24 państwa oraz Unia Europejska, w związku z czym liczy się tu również zdanie Polski. Komisja powstała na podstawie Konwencji o Zachowaniu Żywych Zasobów Morskich Antarktyki, podpisanej w 1980 r. Konwencja nabrała mocy prawnej dwa lata później. Jej głównym zadaniem jest ochrona życia morskiego i środowiska Antarktydy, zwłaszcza krylu morskiego (właściwie szczętek, rzędu morskich pancerzowców z podtypu skorupiaków, żyjących głównie w strefach polarnych), który j stanowi podstawowe pożywienie dla wielu ryb i ptaków. ROSYJSKIE VETO Niestety, człowiek nie niszczy powietrza czy środowiska tylko na „swoich” lądach, jego aktywność wpływa również na inne obszary, w tym oceany. Morze Rossa jest jedną z ostatnich dobrze zachowanych morskich dziczy. Żyje tu ponad 10 tys. gatunków zwierząt, włącznie z wielorybami i pingwinami. Występuje tu także ogromna ilość brunatnie. W tym miejscu rybołówstwo nie zdążyło jeszcze zniszczyć unikalnego ekosystemu morskiego, chociaż ogromne kutry trafiają tu od czasu do czasu. Podobnie jak łodzie badawcze koncernów naftowych, gdyż ropa jest wielką pokusą… Pasmo ochronne jednak nie będzie poszerzone, przez co nie powstanie największy rezerwat morski na świecie. Decyzja o utworzeniu obszaru chronionego w ramach CCAMLR musiała zostać podjęta jednogłośnie, co niestety się nie udało. Chociaż Australia i Stany Zjednoczone były za rozszerzeniem ochronnego pasma, pojawiły się silne głosy sprzeciwu. Veto ogłosiły Rosja i Ukraina. Według rosyjskich delegatów komisja nie ma dostatecznej władzy, aby uchwalić podobną ustawę. Jednak w poprzednich latach Rosjanie nie wątpili w moc CCAMLR…

Rezerwat nie powstanie, przynajmniej na razie. Natomiast na Antarktydzie ciągle dzieje się coś ciekawego. Najnowsze badania z laboratorium Instytutu Badań Kosmicznych Goddarda, które powstały dzięki kombinacji zdjęć satelitarnych i pomiarów meteorologicznych, wykazały, że średnia temperatura na Antarktydzie w ciągu ostatniego półwiecza wzrosła o ponad pół stopnia. Na wschodniej części kontynentu ocieplenie nie jest tak widoczne, ale na zachodzie temperatura rośnie o 0,17 stopnia co 10 lat, czyli szybciej niż wzrost temperatury na całej planecie. Kolejną ciekawą informacją jest wynik badali uczonych z Instytutu Geofizyki z Uniwersytetu w Teksasie. Odkryli, że wieczna zmarzlina na Antarktydzie topnieje o wiele szybciej, niż dotąd przypuszczano. Tym razem nie odpowiadają za to zmiany klimatyczne, ale większa intensywność promieniowania słonecznego. Jednakże nie jest to dobra wiadomość, ponieważ wraz z topniejącą wieczną zmarzliną do atmosfery ucieka coraz więcej dwutlenku węgla. A ten, jak wiemy, ma duży wpływ na globalny klimat. Według analiz z 2011 r. do końca stulecia z roztopionej gleby może uciec tyle dwutlenku węgla, ile współcześnie pochłaniają wszystkie drzewa na Ziemi.

Który kontynent jest najbardziej wysuniety na południe?

Położenie: Leży wokół południowego bieguna Ziemi. Przez cały rok jest prawie cały pokryty lodem. Nazwa pochodzi z greki antarktikós, i oznacza „leżący naprzeciwko północy”.

Powierzchnia: 14 mln km2 (2krotnie większa od powierzchni Australii), z czego wyspy stanowią 75,5 tys. km2, lodowce szelfowe to 14,1 mln km2. Ok. 99% powierzchni zajmuje więc pokrywa lodowa, która stanowi 70-80% słodkowodnych zasobów Ziemi.

Mieszkańcy: Kontynent nie ma stałych mieszkańców, są to wyłącznie pracownicy stacji naukowych. Znajdują się tu stacje badawcze państw, które pod pisały Traktat antarktyczny.

Najwyższy szczyt: Masyw Vinsona, Góry Ellswortha, 4897 m n.p.m.

Największa wyspa: Wyspa Aleksandra, 43,2 tys. km2

Największy półwysep: Półwysep Antarktyczny 300 tys. km2.

Najwyższa zmierzona temperatura: argentyńska stacja polarna Esperanza, + 14°C.

Najniższa zmierzona temperatura: rosyjska stacja polarna Wostok -89,6°C.

Temperatura: W głębi lądu w zimie (lipiec) temperatura wynosi ok. 60°C, latem (styczeń) waha się od 10 do 40°C.

Opady: Łączna roczna suma opadów wynosi 166 mm, jednak na półwyspie Antarktycznym jest to aż kilka metrów. Opady to prawie wyłącznie śnieg (dla porównania średnia roczna suma opadów w Polsce wynosi ok. 600-700 mm). Wzdłuż wybrzeża wieją bardzo silne wiatry, ich prędkość obniża się w kierunku lądu.

Jak zdobywaliśmy biegun południowy?

14 GRUDNIA 1911

Pięcioosobowa norweska wyprawa na czele z Roaldem Amundsenem. Cały zespół wraca z wyprawy.

16 STYCZNIA 1912

Brytyjska wyprawa Roberta Scotta. Cała grupa ginie w drodze powrotnej.

29 LISTOPADA 1929

 Amerykanin norweskiego pochodzenia Bernt Balchen jako pierwszy przeleciał samolotem nad biegunem południowym.

31 PAŹDZIERNIKA 1956

 Na biegunie wylądował specjalnie przebudowany samolot Dakota. Jako pierwszy wysiadł z niego Amerykanin czeskiego pochodzenia George Dufek.

1957

 Bezpośrednio na biegunie wyrosła stacja polarna. Nosiła imię AmundsenaScotta i od razu w pierwszym roku swojej działalności 18 osób spędziło na niej pół roku.

2 MARCA 1958

 Pierwszą podróż po całej powierzchni Antarktydy, która trwała 99 dni, odbyła wyprawa Brytyjczyka Viviana Ernesta Fuchsa. Droga liczyła 3473 km.

1959

Siedmioosobowa wyprawa polskich naukowców pod kierownictwem Wojciecha Krzemińskiego przejęła od Rosjan stację Oasis w Oazie Bungera i nadała jej imię Antoni Dobrowolski.

1969

Na biegunie południowym po raz pierwszy pojawiła się kobieta, Amerykanka Lois Jones.

26 LUTEGO 1977

Otwarto pierwszą polską stację antarktyczną. Została nazwana na część Henryka Arctowskiego, badacza Antarktyki.

7 STYCZNIA 1993

Pierwszym człowiekiem, który bez pomocy dotarł na nartach na biegun południowy, zostaje norweski podróżnik Erling Kagge.

14 STYCZNIA 1993

Biegun zdobyła pierwsza ekspedycja kobieca z Brytyjką Ann Bancroft na czele. Bancroft już 7 lat wcześniej stanęła na biegunie północnym, stając się pierwszą kobietą w historii, która zdobyła oba bieguny.

GRUDZIEŃ 1995

Biegun południowy na Antarktydzie zdobył samotnie Polak, Marek Kamiński (w tym samym roku zdobył również biegun północny).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *