Tworzenie objawów
Mechanizm ten polega na tym, że człowiek kieruje agresję sam przeciw sobie (o ile nie uda mu się skierować jej na otoczenie, w czym skutecznie może mu przeszkadzać superego) i tworzy objawy. Mechanizm ten daje świadomość cierpienia, a cierpienie przyciąga uwagę innych, wzbudzając w nich chęć przyjścia z pomocą.
Tworzenie objawów jest odbieraniem sobie życia na raty. Objawy dość szybko przyjmują postać chronicznego schorzenia. Przykładowo, w wyniku frustracji życiem, w którym cierpi się na: brak ruchu, powtarzalność codziennych czynności, tłumienie pragnień seksualnych, ograniczony rozwój indywidualny (przez konformizm), brak możliwości zwiększenia poczucia wiasnej wartości, godzenie się z zaciśniętymi zębami z niskim statusem społecznym – następuje wyparcie świadomości własnego zniewolenia. Jednostka niemogąc odreagować na zewnątrz swoich frustracji (najczęściej z pow^odu wyrzutów sumienia), kieruje agresję na siebie, czego skutkiem jest powitanie objawów^ zarówno fizycznych jak i psychicznych (które mogą występować razem lub oddzielnie).
Do najczęściej spotykanych objawów^ fizycznych zalicza się:
– lodowate stopy i dłonie
– skłonność do obfitego pocenia się
– arytmia i kłucie serca
– zawroty głowy
– za wysokie lub za niskie ciśnienie
– drżenie rąk
– nieżyt i owrzodzenie żołądka oraz jelit
– bóle głowy
– napięcie mięśniowe w okolicy karku
Wśród objawów psychicznych można wymienić przede wszystkim:
– niepokój i napięcie wewnętrzne
– drażliwość
– dekoncentracja
– skłonność do depresji
– utrata pogody ducha
– apatyczność
– poczucie niższej wartości
– narastająca bojaźliwość
Na wymienione objawy choruje bardzo wiele osób, z czego większość bagatelizuje dolegliwości i stara się leczyć sama. Ludzie nie rozumieją tego mechanizmu i wypierają ze świadomości możliwość psychicznego podłoża objawów (które mogą się z czasem nasilić).
Jak bronić się przed tworzeniem objawów?
Przede wszystkim poprzez szukanie przyczyn tworzenia objawów, bycie aktywnie ukierunkowanym na świat zewnętrzny i zdrowe odreagowywanie agresji w obronie koniecznej.
Musisz znaleźć sobie cel w życiu, robić coś, co pozwoli ci przełamać efekt rutyny. Nie stój w miejscu, weź sprawy w swoje ręce, działaj aktywnie i otwórz się na świat zewnętrzny. Zawsze odreagowuj agresję w obronie koniecznej na obiekcie, który ją wywołuje, nigdy na obiekcie zastępczym (tzw.: „koźle ofiarnym”).