Blog

OTO MAGNETAR…

Magnetary mają typową wielkość gwiazd neutronowych, a więc ich promień waha się w granicach 10-15 km. Jednak w tak małym obiekcie mieści się masa od 1,18 do 2 mas Słońca. To najbardziej gęste obiekty Wszechświata, gęstsze niż jądro atomowe. Obecnie uważa się, że są aktywne bardzo krótko – od 10 do 100 tys. lat. Prawdopodobnie istnieją dłużej i nadal mają tak silne magnetyczne pola, ale już nie rozbłyskują. Stają się wygasłe. Wiek takich gwiazd oblicza się przez asocjację z pozostałością po wybuchu supernowej oraz przez porównanie jej okresu obrotu z pochodną tego okresu, czyli spowolnieniem. To daje nam charakterystyczną skalę wieku. Stąd wiemy, że magnetary są młode. Znaleźliśmy ich niewiele, ale tylko dlatego, że rzadko dają o sobie znać. O ich istnieniu dowiadujemy się tylko wtedy, gdy zidentyfikujemy pulsy i rozbłyski, czyli wzmożoną aktywność emisji miękkich promieni gamma lub twardych pro-mieni rentgenowskich (takie magnetary noszą nazwę anomalnych pulsar ów rentgenowskich, AXP).

 

Wydaje się jednak, że istnieje znacznie więcej magnetarów. Wskazuje na to odkrycie dokonane przez NASA i obserwatorów z McGill University. W lutym 2008 r. odnaleziono zwykły pulsar radiowy, który zaczął emitować magnetycznie generowane błyski, zupełnie jak typowy magnetar. To zasugerowało badaczom nieba, że być może magnetary wcale nie są klasą obiektów bardzo rzadkich, lecz jedynie pewną fazą. w życiu gwiazd neutronowych. Skoro typowe gwiazdy neutronowe, czyli pulsary, „żyją” miliony lat, być dotarł w okolice może krótkim – trwającym 10-100 tys. lat – epizodem w ich trwaniu jest okres magnetara. Tę interpretację potwierdzają ostatnie doniesienia.
Badacze z Mullard Space Science Laboratory przy University College London opublikowali w połowie sierpnia tego roku wyniki badań magnetara oznaczonego symbolem SGR 0418+5729. Jest to stosunkowo „łagodny” magnetar pulsacyjny, emitujący promieniowanie rentgenowskie o różnym natężeniu. W badanym obiekcie z każdym obrotem (co 9 s) obserwuje się jednorazowy istotny spadek intensywności promieniowania rentgenowskiego, ale tylko na jednym, bardzo małym obszarze jego powierzchni. Obszar ten ma średnicę zaledwie kilkuset metrów. Uczeni uważają, że coś, prawdopodobnie silna lokalna koncentracja protonów, absorbuje radiację. Koncentracja pro tonów jest ograniczona do bardzo małego obszaru przez silne pole magnetyczne wydobywające się z wnętrza obiektu. To każe przypuszczać, że pola magnetyczne magnetarów są częściowo skryte wewnątrz nich i nie manifestują się w całości. Być może więc inne gwiazdy neutronowe też mają skryte we wnętrzu pola magnetyczne, które mogą się ujawnić dopiero w szczególnych okolicznościach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *