ERDÓS I ŚRODKI POBUDZAJĄCE

Erdós pierwszy raz sięgnął po amfetaminę, gdy w 1971 roku umarła mu matka. Zaczął ją brać jako środek an­tydepresyjny, zalecony przez lekarza. Potem zażywał jej w małych dziennych dawkach przez cały czas. Jego kolega Ronald Graham martwił się, że Erdós jest uzależniony. Graham znalazł się kiedyś w Księdze Rekor­dów Guinessa. Udało mu się bowiem wykorzystać w dowodzie matematycznym ogromną liczbę, taką ja­kiej nikt wcześniej nie użył w tego typu naukowych spekulacjach. W 1996 roku był dyrektorem Ośrodka In- formacyjno-Badawczego w AT&T Laboratories. Wiedziony troską Graham ofiarował Erdosowi 500 dolarów, jeśli ten na miesiąc odstawi „spidy”.

Erdos uwa­żał, że małe dawki amfetaminy działają dokładnie tak sa­mo, jak wielka ilość kawy. Przyjął wyzwanie, ale ceną za to  była utrata kreatywności. Jak sam mówił: „Wcześniej, kiedy patrzyłem na kawałek pustej kartki, mój umysł był pełen pomysłów. A teraz, widzę tylko pustą kartkę papie­ru”. Oskarżał nawet Grahama o „powstrzymanie postę­pów matematyki na cały miesiąc”. Erdós nie brał przez miesiąc środków pobudzających, lecz kiedy zainkasował 500 dolarów, ponownie zaczął przyjmować amfetaminę w małych, dziennych dawkach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.