Mordercy Szymonka są w areszcie
![]()
Nareszcie przed sądem w Katowicach rozpoczął się długo oczekiwany proces morderców Szymonka z Będzina. Oskarżeni o zabójstwo zostali jego opiekunowie 41-letnia matka a także jej 41-letni konkubent. Pod koniec lutego w 2010 roku rozpoczęła się tragedia dwu letniego Szymonka. W tym czasie chłopiec był bity przez swojego ojczyma, chłopiec został dotkliwie pobity, po czym doznał obrażeń wewnętrznych brzucha a mianowicie pęknięcia jelita cienkiego. Przez trzy dni chłopiec konał z bólu, a ojciec kazał mu smarować brzuch maścią, kiedy jego stan pogarszał się stwierdził że zaszkodziła mu skórka z owoców po czym siłą napoił go wodą z sola aby chłopiec zwymiotował rzekome owoce.
Matka chłopca wiedziała że jej syn został pobity ale nic z tym nie zrobiła , nawet nie wybrała się z nim do lekarza gdy chłopiec cierpiał z czego wynika że godziła się na jego śmierć. Kilka dni później chłopiec ponownie został pobity po czym zmarł. Opiekunowie bezskutecznie próbowali go reanimować , a gdy to nie przynosiło skutku zaczęli się zastanawiać co zrobić z jego ciałem. Ojczym chciał upozorować porwanie w supermarkecie lub też pozbyć się ciała w piecu.. Ostatecznie zdecydowali iż wywiozą gdzieś ciało. Nie zastanawiając się długo wrzucili ciało do bagażnika zapakowali do samochodu dwójkę pozostałych dzieci i ruszyli w poszukiwaniu dogodnego miejsca. Po czterech godzinach poszukiwań wrzucili ciało chłopca do Cieszyńskiego stawu. Przez ponad dwa lata oszukiwali rodzinę i znajomych którzy pytali o Szymonka. Przez dwa lata pobierali zasiłek na dziecko. Pseudorodzice obwiniają się wzajemnie za śmierć Szymona ale oboje są winni i grozi im dożywocie. Następna rozprawa sądowa odbędzie się 11 września.