Blog

Poczta elektroniczna

Bennett Falk w książce „Internet” pisze, że podstawowym składnikiem Internetu jest tak zwana sieć fizyczna. Wszystkie działające w ramach tego systemu komputery połączone są tysiącami przewodów, którymi przebiegają nieustanne transmisje bitów, czyli najmniejszych używanych komputerowych jednostek informacji. Duża część sieci lokalnych pracuje na liniach opierających się na standardzie Ethernet, który pozwala przesyłać 10 milionów bitów na sekundę na odległość kilometra. Oczywiście, budowanie sieci Internetu z kilometrowych odcinków byłoby rzeczą nieprawdopodobnie kosztowną i dlatego na większe odległości dane przesyła się przy użyciu sieci telefonicznych.

Mają one jednak tę wadę, że są wolniejsze – informacje można przesyłać z szybkością do 57 600 bitów na sekundę. Dlatego na przykład w Ameryce Północnej od 1991 roku korzysta się z tak zwanych linii T3, które są w stanie w ciągu sekundy przesłać na duże odległości 45 milionów bitów. W tej chwili stanowią one w Stanach Zjednoczonych szkielet Internetu. Internet nie spełniałby swojej roli, gdyby nie języki transmisji danych nadające im odpowiedni sens. Języki te nazywamy protokołami. Wykonują one różne czynności – jedne na przykład sterują ruchem wiadomości, inne sprawdzają poprawność przesyłania danych. Każda wiadomość wysyłana za pośrednictwem Internetu z jednego komputera do drugiego przechodzi „obróbkę” przez co najmniej trzy protokoły: sieciowy (nadzorujący przesyłanie wiadomości), transportowy (zapewniający poprawność przesyłania) i protokół aplikacji, dzięki któremu dane zostają przełożone na postać zrozumiałą dla użytkownika.

Same aplikacje to oprogramowanie, które umożliwia posiadaczowi komputera korzystanie z Internetu. Spośród aplikacji dwie są szczególnie często używane: tak zwana poczta elektroniczna i WWW. Poczta elektroniczna (e-mail) do pewnego stopnia przypomina znaną wszystkim dobrze instytucję przesyłającą listy. W tym wypadku nadawca pisze wiadomości na klawiaturze komputera i wysyła do adresata za pośrednictwem Internetu. Jakie płyną stąd korzyści? Najważniejszą jest oszczędność czasu. Bez względu na odległość pomiędzy komputerem nadawcy a komputerem odbiorcy wiadomość zostanie przesłana w ciągu kilku sekund i najpierw trafia do tak zwanej skrzynki pocztowej adresata, znajdującej się na przykład na dysku komputera firmy komercyjnej umożliwiającej podłączanie się do Internetu. Adresat może odczytać wiadomość w dowolnym czasie i „ściągnąć” ją ze skrzynki do swego komputera osobistego. Oczywiście, podobnie jak w wypadku tradycyjnej poczty, również użytkownicy e-mailu muszą mieć indywidualne adresy. Mogą one wyglądać na przykład tak: e-mail: yyy@xxxx.com.pl – tutaj iksami zaznaczono komercyjnego dostawcę usług internetowych, a igrekami nazwę jakiejś prywatnej firmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *