Polak lubi wypić, to wiadomo
Straż miejska z Nowej Dęby podczas patrolu zauważyła leżącego mężczyznę w przydrożnym rowie, próby porozumienia się z mężczyzną były bezskuteczne, funkcjonariusze wezwali zatem pogotowie ratunkowe, po przebadaniu mężczyzny lekarz sanitariusz stwierdził iż konieczne jest przewiezienie mężczyzny do szpitala. Po badaniach okazało się iż jest on kompletnie pijany, we krwi miał prawie 14 promili alkoholu, jego źrenice nie reagowały na światło, stwierdzono u niego wczesną fazę obrzęku mózgu. Po przewiezieniu mężczyzny do specjalistycznego szpitala udało się go uratować.
To nie pierwszy taki przypadek w Polsce z tak dużą ilością stężonego alkoholu we krwi , pamiętajmy jednak że śmiertelna dla człowieka ilość alkoholu we krwi to zaledwie 4,5 promila.