Jak stroma może być ścieżka rowerowa?
Baldwin Street w pobliżu Dunedin w Nowej Zelandii to najbardziej stroma ulica miejska na świecie: ma 35% (czyli 19°) nachylenia i jest o siedem procent bardziej stroma niż najtrudniejsze etapy górskie Tour de France. Większość rowerzystów jest w stanie podjechać pod tę górę jedynie zygzakiem. Eksperci szacują, że granica nie do pokonania to 45%. Nawet zawodowi rowerzyści nie byliby w stanie wjechać na takie wzniesienie bez rozpędu. Powód: samą siłą nóg można wytworzyć co najwyżej 370 do 400 dżuli energii na sekundę.
Na stoku o 45-procentowym nachyleniu takim nakładem sił da się osiągnąć prędkość 3,6 km/h to za wolno, by utrzymać równowagę i pokonać takie wzniesienie.