Kolczaste ursony inspiracją dla medycyny
To nie pierwszy raz, gdy wszechmogąca natura inspiruje ekspertów do wynalazków. Ostatnio badacze skupiają się na ursonach (Erethizondorsatum). Liczą na to, że dzięki nim w medycynie nastąpi wielki postęp, który może pomóc człowiekowi. Wierzchnia część ogona oraz częściowo grzbiet ursona pokryte są 30 tys. pustych białych rurek o brązowych lub czarnych końcówkach. Nie są ozdobą ostre kolce mają długość 10-15 cmi grubość 1-5 mm. Doświadczone zwierzęta trzymają się od nich z daleka. Przy spotkaniu z ewentualnym wrogiem, urson obraca się do niego plecami, stroszy kolce na ogonie i zaczyna cofać. Jeżeli nieprzyjaciel nie ucieknie, urson atakuje go ogonem. Kolce odpadają z ogona zwierzęcia i zostają w ranie drapieżnika, wywołując niesamowity ból. W Ameryce najczęstszymi ofiarami są psy, które nie doceniają ursonów. Kolce ursonów różnią się u różnych gatunków, ale zawsze stanowią zagrożenie dla nieprzyjaciela. Ich końce wyposażone są w mikroskopijne zadziory zwrócone ku tyłowi. Przypominają małe haczyki, które, przy wyciąganiu z rany, działają jak małe kotwice, uniemożliwiają usunięcie całego kolca z ciała, ale nie przeszkadzają wejść kolcowi w tkankę ofiary.
Obrona ursonów została odkryta za pomocą najnowocześniejszej techniki przez Jeffreya Karpa z Harvard Medical Schoolw Bostonie oraz Roberta Langera z Instytutu Technologicznego w Massachusetts.
Mają dwie funkcje
Eksperci analizowali powierzchnię kolców pod mikroskopem. Wykorzystali farbę fluorescencyjną, żeby lepiej widzieć struktury komórkowe. Obserwowali niewidoczne haczyki na końcach kolców. Wypróbowali ich działanie na wielu różnych strukturach, a nawet stworzyli ich replikę. Byliśmy bardzo zaskoczeni, że nikt dotąd nie zwrócił na to uwagi, gdyż przy usuwaniu kolców naprawdę nie zbędna jest wielka siła, mówi Jeffrey Karp. Najbardziej zadziwił ich fakt, że haczyki nie tylko utrzymują kolec w tkance, ale także ułatwiają jego wnikanie w ciało mają zatem dwie funkcje.
Będą nowe igły?
Niedawno opublikowane wyniki badań wskazują, że odkrycie to może spowodować rewolucję w dziedzinie sprzętu medycznego. Jednak w jaki sposób? Producenci urządzeń medycznych będą mogli wykorzystać wyniki badań m.in. przy rozwoju nowych rodzajów igieł, których ukłucia będą mniej bolesne. Podobne udoskonalenia mogą dotyczyć również narzędzi chirurgicznych.
Morze możliwości
Kolega Karpa, badacz WooKyung Cho, podejrzewa, że kolejną możliwością jest rozwój szwów lekarskich nowej generacji, które będą mogły zastąpić stare rodzaje szwów. Oszczędzałyby czas oraz chroniłyby przed ewentualnymi komplikacjami. Wyobraźmy sobie k rojenie pomidorów dużo łatwiej kroić je nożem z ząbkami, który nie uszkadza delikatnej struktury pomidora. W naszym badaniu odkryliśmy, że podobnie działają kolce ursona, porównuje Jeffrey Karp. Z przymrużeniem oka możemy powiedzieć jednak, że dzielnym ursonom jest wszystko jedno.