Blog

Po wielu wiekach maszyna nadal działa

Podstawy dla dalszego rozwoju techniki informatycznej stworzył francuski matematyk i filozof Blaise Pascal (1623-1662).W ciągu swojego krótkiego życia Pascal zdążył osiągnąć bardzo wiele. Zajmował się przede wszystkim geometrią, fizyką, teologią, ale także techniką. Jednym z jego słynnych wynalazków był kalkulator, zwany Pascaline. Nie potrafił mnożyć, można było na nim dodawać i odejmować, ale jako pierwszy w historii został oparty na u kładzie z mechanicznym przenoszeniem (zasada działania ta kiego mechanizmu polega na przesunięciu koła sumatora z pozycji 9 na O, co powoduje obrót sąsiedniego koła o jeden ząb przyp. red .).

PRZEŁOMOWA MECHANIKA
W imperium brytyjskim także zajmowano się liczeniem. Na przykład dyplomata i matematyk, były sekretarz Olivera Cromwella, Samuel Morland (1625-1695), wynalazł maszynę, która potrafiła dzielić i mnożyć. Jednak konstrukcja nie była nieomylna i często zawodziła. Dlatego też nie odniosła sukcesu rynkowego, jaki przypadł w udziale Pascalinie, której autor mógł się na niej wzbogacić. Prawdziwym przełomem w historii techniki informatycznej był rok 1673, w którym filozof Gottfried Wilhelm von Leibniz (1646-1716) zaprezentował swoją uniwersalną maszynę liczącą. Jej podstawą był walec ze zróżnicowanymi ząbkami, który potrafił radzić sobie z 12 cyfrowymi liczbami. Mechanizm Leibniza stanowił podstawę maszyn liczących aż do lat 70. XX w.
DAWNI PROGRAMIŚCI
Podstawy mechanizmu Leibniza udoskonalił Francuz Charles Xavier Thomas de Colmar (1785-1870) w swoim mechanicznym kalkulatorze, który doczekał się produkcji seryjnej. Urządzenie, wyróżnione złotym medalem na międzynarodowej wystawie w Londynie w 1862 r., istniało w ok. 1,5 tys. egzemplarzach. Używały go wyłącznie paryskie banki i zakłady ubezpieczeniowe. W 1801 r. francuski wynalazca Joseph Marie Jacquard (1752-1834) wykorzystał w maszynie tkackiej karty perforowane, które można było wymieniać bez potrzeby wymiany całego mechanizmu. Tym sposobem światło dzienne ujrzała pierwsza zaprogramowana maszyna…
INTELIGENTNE KARTY PERFOROWANE
W 1835 r. brytyjski matematyk Charles Babbage (1792-1871) zauważył, że dziurkowane karty można wykorzystać nie tylko w maszynach tkackich. W 1833 r. rozpoczął pracę nad uniwersalną maszyną liczącą, nazywaną Analytical Engine. Pracował nad nią prawie 40 lat, aż do swojej śmierci. Choć nie ukończył prac nad swym wynalazkiem, to funkcjonalność i system działania jego dzieła zadziwiają do dziś. Do prze prowadzania operacji służyły właśnie karty perforowane tę metodę zaproponowała Babbageowi jego współpracownica, hrabina Ada Lovelace (1815-1852). Napęd temu pradziadkowi wszystkich komputerów zapewniała maszyna parowa. Pamięć składała się z rejestrów mechanicznych, centralna jednostka wykonywała operacje matematyczne. Część wstępna i końcowa były połączone z prasą. Dodawanie dwóch liczb trwało 3 s, a dzielenie ok. 4 min.
JAK ZLICZYĆ LUDNOŚĆ
W 1890 r. rząd USA ogłosił konkurs na wynalezienie metody służącej do zliczania mieszkańców kraju. Chciano uniknąć kłopotów, jakie miały miejsce przy poprzednim spisie, kiedy urzędnicy nie mogli uporać się z podliczeniem jego wyników aż przez 7 lat. Konkurs wygrał Herman Hollerith (1860-1929), który zaproponował podliczanie danych za pomocą maszyny liczącej pracującej z kartami dziurkowanymi. Prace nad przetwarzaniem danych skróciły się z 7 lat do 2,5 roku. Później Herman Hollerith założył firmę, która stała się poprzedniczką słynnej IBM. Trochę później technologia kart perforowanych umożliwiła zaprojektowanie pierwszych zaprogramowanych maszyn. Do dziś istnieją urządzenia wykorzystujące tę technologię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *