PRAWO MUHPHY E60 W ATAKU
I tak, wprowadzając nowy program, niechcący wykasowano z pamięci dane o położeniu Ziemi. Lądownik Vi- king nie wiedział już, gdzie jesteśmy! Nie miał pojęcia, w którą stronę skierować swoją antenę. Inżynierowie próbowali wszystkiego. Obliczyli, w którą stronę według nowych instrukcji mogła być skierowana antena lądownika. W styczniu 1983 roku, kiedy według ich obliczeń wskutek obrotu Marsa powinna ona być skierowana dokładnie ku Ziemi, usiłowali skomunikować się z Vikingiem 1, ale próba ta nie przyniosła rezultatu. Wówczas przypomnieli sobie o wyłączniku, który zamyka komputer, kiedy spada zasilanie. Pomyśleli, że być może zadziałał on samoczynnie.
Tak więc 16 lutego podjęto próbę uruchomienia wyłącznika. Znowu bez efektów. Usiłowano nawet przekazać Vikingowi instrukcje, według których mógłby on włączyć swój nadajnik, wszystko na próżno. Możemy przeprowadzić test na inteligencję żywych istot na Marsie, (jeśli jakiekolwiek tam są), gdyż dopóki nie polecimy na Marsa, jedynie Marsjanie mogą ponownie wyregulować naszego utraconego Vikinga.