TO NIE JEST NA PEWNO PRAWO MURPHYEG0

Każdy słyszał o prawie Murphy’ego. Przytacza się je za­wsze, kiedy coś pójdzie źle, na przykład kiedy kanapka spadnie posmarowaną stroną na podłogę albo wszystkie in­ne kolejki w supermarkecie przesuwają się szybciej niż ta, w której my stoimy. Jednak większość ludzi, kiedy odwołuje się do prawa Murphy’ego, to w rzeczywistości ma na myśli pesymi­styczne prawo Finagle’a, które brzmi: „Wszystko, co może się nie udać, nie uda się na pewno”. Prawo Fina- gle’a mówi więc, że nie ma sensu próbować, ponieważ efekt naszych działań będzie zły, więc równie dobrze można zrezygnować od razu.

Prawo Murphy’ego głosi zupełnie coś innego i tak na­prawdę daje nam nadzieję. Nie tylko ostrzega, co może nam się nie udać, lecz dodatkowo wskazuje w jaki sposób uniknąć porażki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *