Wydziergaj sobie skarpetki, jeżdżąc na rowerze

Brzmi surrealistycznie? Niekoniecznie! Jedna z fabryk wyróżniła się wyjątkowym podejściem do tworzenia skarpet i robienia na drutach. Jest to zadziwiający, ale pomysłowy wynalazek Japończyków. Wystarczy 10 minut wysiłku i para skarpet gotowa.

Nowy wynalazek

Japońska fabryka Souki Socks zaprojektowała maszynę, która pozwala klientom wykonać na drutach skarpetki, podczas jazdy na rowerze stacjonarnym. To genialne urządzenie to mechaniczna maszyna do robienia skarpetek i rower jednocześnie. Firmie udało się tchnąć nowe życie w stare maszyny, łącząc je z rowerami stacjonarnymi. 

Maszyna jest naprawdę łatwa w użytkowaniu i może być obsługiwana przez każdego. Dzięki temu, każdy chętny, może wykonać dla siebie skarpetki, za pomocą pedałów i bez żmudnego dziergania na drutach. 

Urządzenie zostało nazwane charix i działa już od 2017 roku. Cieszy się dużą popularnością przede wszystkim wśród turystów. 

Proces tworzenia

Odwiedzając fabrykę, każdy klient wybiera rozmiar skarpetek, a także kolor nici, z jakich wykonane zostaną skarpetki. Personel łączy nici z maszyną, a gdy wszystko jest gotowe, nadchodzi czas na pedałowanie. Na jazdę trzeba poświęcić około 10 minut i voila. Ostatecznie potrzeba jeszcze chwilkę na wykończenie i można zabrać nową parę skarpet do domu. 

Biznes online

Ze względu na pandemię COVID-19 i brak możliwości podróżowania przez turystów, firma poszła za ciosem i postanowiła wprowadzić usługę online. Uruchomiono Charix online, czyli możliwość stworzenia skarpetek bez konieczności odwiedzania fabryki. Klienci, przez internet, wybierają rozmiar, 3 kolory nici, a także… osobę, która będzie rowerzystą. Do dyspozycji mamy pracowników z kierownictwem włącznie. Cały proces wykonywania skarpetek, a dokładniej pedałowania przez wybranego pracownika, zostaje nagrany i opublikowany w mediach społecznościowych, jako dowód. 

Cena jednej pary skarpetek wynosi około 2200 jenów, czyli około 80 zł. 

One thought on “Wydziergaj sobie skarpetki, jeżdżąc na rowerze

  • 25/03/2022 o 17:27
    Permalink

    Pewnie czym wyższe stanowisko rowerzysty tym droższe skarpetki :D, ja wybrałbym szefa żeby dziergał

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.