Czy operacja na karaluchach jest etyczna?
Czy operacja na karaluchach jest etyczna?
Rezultatem projektu Kickstarter, platformy do internetowego finansowania projektów, która umożliwia wsparcie przez szerokie grono internautów, jest prusak-robot. Właściwie jest to urządzenie, które po przymocowaniu na karaluchu umożliwia zdalne sterowanie. Za ok. 90 dolarów otrzymacie w ciągu miesiąca paczkę z napisem RoboRoach („robokaraluch”), który składa się z żywego karalucha amerykańskiego- Periplaneta americana i miniaturowego plecaczka, przymocowanego chirurgicznie do układu nerwowego zwierzęcia. Niektórzy uczeni widzą w projekcie przełom w dziedzinie neurologii, która może zyskać popularność wśród społeczeństwa, a zwłaszcza wśród dzieci. Według uczonych, dzieci będą dzięki temu chętniej obierać ścieżkę neurochirurgii. Niemniej istnieje również grupa przeciwników, którzy uważają, że takie traktowanie zwierząt jest nieetyczne.
Co ukazały nam prehistoryczne malunki?
Archeologiczne czy właściwie antropologiczne odkrycia dzielą się na standardowe, oczekiwane, niespodziewane i wprost fascynujące. Niewątpliwie do ostatniej kategorii należy Jaskinia Dłoni, czyli kompleks skalnych jaskiń w Hiszpanii i Francji, w których badacze znaleźli odciski prehistorycznych dłoni w niemalże artystycznym nieładzie. Aż 75% odcisków rąk należy do kobiet! Jak antropolodzy doszli do podobnych wniosków? Długość palców jest jednym ze wskaźników określania płci męski palec serdeczny jest zawsze wyraźnie dłuższy od palca wskazującego, a u kobiet długość tych palców jest niemalże identyczna.
Już dawni Indianie chorowali na miażdżycę
Amerykanie poddali szczegółowym badaniom za pomocą najnowszych technik skanowania prawie 150 zmumifikowanych ciał pochodzących z okresu starożytnego Egiptu, Peru i kultury Unagan z Aleutów. Wyniki badań były wprost szokujące! Prawie 35% mumii z tak różnych rejonów kuli ziemskiej miało objawy miażdżycy niebezpiecznego zwężenia i stwardnienia żył, które może wywołać zawał serca lub udar mózgu. Miażdżycę traktowano dotychczas jako chorobę cywilizacyjną, która wynika przede wszystkim ze współczesnego stylu życia, np. przejadania się czy braku aktywności fizycznej. Z badań wynika, że miażdżyca nie musi być typowa dla naszych czasów, ale jest rezultatem czynników genetycznych, zapisanych w naszym DNA.
Lewa czy prawa dziurka w nosie?
Umiejętność odczuwania i postrzegania zapachów u zdrowego człowieka jest wynikiem bezproblemowego działania nerwu węchowego. Zaburzenia jego funkcjonowania jak np. w chorobie Alzheimera, są jednym z objawów chorób neurodegeneracyjnych, które mają bezpośredni związek z postrzeganiem, rozpoznawaniem, pamięcią i myśleniem. U pacjentów z chorobą Alzheimera problemy z węchem objawiają się w dość wyjątkowy sposób funkcja lewego kanalika węchowego jest uszkodzona dużo bardziej niż działanie prawego. Florydzcy uczeni zakrywali pacjentom jedną dziurkę i sprawdzali, z jakiej odległości poczują łyżeczkę masła orzechowego. Pacjenci chorzy na Alzheimera lewą dziurką wyczuwali masło orzechowe z odległości o 10 cm bliższej niż prawą dziurką. Pozostali pacjenci, nawet cierpiący na demencję, nie wykazywali podobnych różnic w działaniu prawej i lewej dziurki.
Jad pająków przeciw szkodnikom
Australijscy biolodzy wyizolowali niedawno z jadu australijskiej tarantuli Selenotypus plumipes małą cząsteczkę biologiczną peptyd OAIP-1. Jest wpuszczany do ciała ofiary razem z jadem. Okazało się, że działa on również, gdy dostanie się do ciała wraz z pożywieniem. Najskuteczniej likwiduje szkodnika słonecznicę orężówkę. Zaletą tej substancji jest nie tylko fakt, że jest pochodzenia biologicznego, lecz także to, że jest kodowana bezpośrednio w genach. Dziś wyizolowanie i „zainstalowanie” w pewnych roślinach odpowiedniego genu z DNA pająka nie należy już do świata fantazji. Tak „zaszczepione” rośliny miałyby własną ochronę przeciw szkodnikom.
Człowiek nie rodzi się matematykiem
Neurolodzy z Uniwersytetu Sussex postanowili zajrzeć do głowy genialnego kubańskiego matematyka Yusniera Viery, nazywanego „ludzkim kalkulatorem”. Badali jego mózg podczas pracy nad skomplikowanymi działaniami. Obserwacja mózgu za pomocą funkcyjnego rezonansu magnetycznego pokazała, że rozwiązywanie problemów matematycznych nie pojawia się w mózgu automatycznie, ale trzeba się ich nauczyć.