Drażnienie tłuszczu
Problem utraty wagi dzięki ruchliwości był przedmiotem moich intensywnych badań w ciągu ostatnich lat. Poznałem wiele nowych faktów, dlatego teraz poświęcam tej sprawie cały rozdział.
Jedna trzecia świata je za dużo, a dwie trzecie nie ma wystarczającej ilości jedzenia. To prawdziwa ironia, że w bogatych państwach panuje ostatnio wręcz epidemia otyłości.
RÓWNOWAGA
Problem wyglądu i decydującej o nim ilości tkanki tłuszczowej interesował ludzi w starożytności. Tysiące lat temu grecki lekarz Hipokrates powiedział: „Nie pozwól ciału, by stało się zbyt chude, gdyż to także jest zdradzieckie. Postaraj się jednak nabrać go tyle, żeby, bez względu na wszystko, w sposób naturalny pozostawało niezmienione”.
Ogólnie istnieje bowiem równowaga między ilością spożywanego jedzenia (energią) a ilością spalanej energii. Jeśli ta równowaga zostanie zachwiana, to nadmiernie tyjemy lub chudniemy.
Między 20 a 50 rokiem życia ludzie mają tendencję do podwajania ilości tłuszczu, który na sobie noszą. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy może być fakt, że jedzą więcej, a ćwiczą mniej niż powinni. Inną sprawą jest to, że z wiekiem maleje zdolność naszego organizmu do rozkładania, a następnie wykorzystywania tłuszczów. Dlatego gromadzimy je zamiast spalać. Niekiedy, aczkolwiek znacznie rzadziej, przyczyną otyłości bywają zaburzenia hormonalne.