SYNDROM TRAUMY WYSOKOŚCIOWEJ
Syndrom traumy wysokościowej (HRS, od ang. High-Rise Syndrom) został po raz pierwszy zdefiniowany jeszcze w 1978 roku przez dr Gordona W. Robinsona, ze szpitala Henry Bergh Memorial w Nowym Jorku, w jego pracy 1*1 1’cłine Practice. W tamtych czasach w szpitalu leczono około 150 przypadków HRS rocznie. Robinson sam diagnozował syndrom za pomocą trzech cech: krwawienie z nosa, pęknięcia podniebienia twardego i odmy opiumowej (obecność powietrza w jamie opłucnej, czyli w przestrzeni między płucami a żebrami).
( (mówił też leczenie HRS. Krwawienie kociego nosa zwykle przechodziło samo. Pęknięcie twardego podniebienia także zwykle nie wymagało zabiegu operacyjnego, wymagano po prostu miękkiego pożywienia i antybiotyki, u postępowanie z odmą opłucnej zależało od jej wielkości i Powietrze z jamy opłucnej usuwano tylko wówczas, kirily kot miał trudności z oddychaniem. W przeciwnym wypadku nie stosowano żadnego leczenia, oprócz „wypoczynku w klatce” w „spokojnym otoczeniu, bez psów, które mogłyby wywołać podniecenie”.
Największe wysokości, z jakich spadli koci rekordzista i przeżyli to: 17 pięter na twarde podłoże, 19 pięter na poduszki i 27 pięter na daszek lub markizę.