ZNOWU O SPADAJĄCYCH KOTACH
Po raz pierwszy zająłem się sprawą spadających kotów w 1989 roku. Od tego czasu wykonano mnóstwo badań, więc muszę napisać o tym jeszcze raz…
Koty są mięciutkie i słodkie, i dysponują bardzo skutecznym mechanizmem samosterowania. Ale umiejętność spadania na cztery łapy nie tłumaczy, dlaczego dla kota bezpieczniejszy jest upadek z 31 piętrowego budynku niż z siedmiopiętrowego!
W Nowym Jorku większość ludzi mieszka na wysokich piętrach. Połączenie ludzi, kotów, wysokich budynków, betonowych chodników (i być może ptaków przelatujących za otwartymi oknami) to środowisko wprost stworzone dla testowania spadających kotów, aerodynamiki ich lotu i wytrzymałości na silne uderzenia o ziemię.