WYBUDZIĆ ZE SNU

Dołącz do nas na :

Dlaczego jednak nasz układ odpornościowy sam nie wysyła odpowiednich limfocytów na wojnę z wrogiem? Otóż wysyła, co tylko ma w arsenale – problem w tym, że komórki nowotworowe to w końcu nasze własne komórki i nasz układ odpornościowy – choć to pewne uproszczenie czasem traktuje je nieco pobłażliwie (choćby ze względu na wspomnianą już auto- tolerancję). Poza tym komórki nowotworowe stosują cały szereg trików pozwalających im ukryć się przed strażnikami naszej odporności. Pomimo że limfocyty zwalczające guzy aktywnie je infiltrują i niszczą, inne komórki nowotworowe zalewają limfocyty np. związkami obniżającymi ich aktywność. Można wręcz po-wiedzieć, że je „usypiają”.

 

Opisana wyżej immunoterapia z użyciem CAR to nie jedyny pomysł na to, jak zmodyfikować lub pobudzić nasz własny układ odpornościowy do walki z nowotworami. Można też modyfikować receptory TCR na pobranych od pacjentów limfocytach, zwiększając ich „agresywność” Jeszcze inną koncepcją jest pobranie fragmentu guza, wyizolowanie z niego wysłanych do walki przez nasz organizm komórek odpornościowych, a następnie obudzenie ich z letargu, namnożenie i podanie z powrotem do ustroju pobudzonych i w znacznie większej liczbie (co ważne, ich receptory TCR są już wyselekcjonowane „naturalnie” na określoną cechę charakterystyczną nowotworu, istnieje więc możliwość skopiowania odkrytego rozwiązania na CAR).

Taka eksperymentalna terapia odniosła zaskakująco dobre skutki u pacjentów z zaawansowanym czerniakiem z przerzutami. Pomogła większości z chorych, a u jednej piątej pacjentów doszło do kompletnej remisji (są zdrowi od wielu lat, niektórzy nawet już od ośmiu). Dalsze badania nad jednym z wyleczonych pozwoliły niedawno ustalić, że limfocyty atakowały charakterystyczny dla jego komórek nowotworowych antygen zmutowaną wersję białka o nazwie PPP1R3B. To dowód, że limfocyty rozpoznające antygeny specyficzne tylko dla nowotworu są w stanie go skutecznie zniszczyć! To także kolejne potwierdzenie, że zmodyfikowanie lub stymulacja własnego układu odpornościowego może prowadzić do pełnych wyleczeń z nawet zaawansowanych nowotworów – cel, o którym jeszcze niedawno nawet nie marzono.

Pomysłów na nowe immunoterapie przybywa (zobacz: Trzy pomysły na immunoterapię), a opisane podejścia wzajemnie się nie wykluczają. Nic także nie stoi na przeszkodzie, by np. po molekularnym rozpoznaniu nowotworu przygotować „koktajl” limfocytów rozpoznających różne białkowe cele na zmienionej chorobowo tkance. Immunoterapię będzie można też łączyć z innymi metodami leczenia.

Dołącz do nas na :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *