ROSJANIE NA WENUS
Czasu było mało, więc obie sondy musiały natychmiast po lądowaniu przystąpić do wykonywania swoich eksperymentów. Jeden z nich polegał na zrobieniu zdjęć gruntu po wylądowaniu. Aby można to było wykonać, trzeba się było pozbyć przysłony obiektywu aparatu fotograficznego. Inny eksperyment polegał zaś na zmierzeniu spoistości wenu- sjańskiego gruntu za pomocą specjalnego wysięgnika. I tu wkracza prawo Murphy’ego. U obu sond przysłona obiektywu odskoczyła i upadła w pobliżu sondy, a następnie wysunęło się ramię wysięgnika.
Wenera 13 przesłała na Ziemię „fizyko-mechaniczne właściwości gruntu”, natomiast Wenera 14 zbadała spoistość przysłony obiektywu.